Posted by admin on November - 27 - 2017 | Comments Off

Napełniający wszelkich dużym lękiem lekarz stomatolog, ubrany w swój fartuch, z maską na twarzy byłby żadnym potworem z sennych mar, gdyby nie jego gabinet i naturalnie znajdujące się w nim narzędzia do torturowania bogu ducha winnych pacjentów – przybory dentystyczne (w szczególności, obejmujące ból, przeraźliwe wiertła). Dopiero kiedy tak właściwie umiejscowimy przemiłego wysokiego, szpakowatego, roześmianego pana lub też szczupłą, niską, przemiłą blondynkę, w tej sali średniowiecznych tortur, nabierają oni cech stomatologa z głębi zlęknionej podświadomości. Kiedy już, niebawem po odczuciu ostrego bólu zęba w nocy, wyobrazimy sobie co nas czeka oraz nie spanikujemy, czeka nas najgorsze. Najpierw dzwonimy do gabinetu https://stomatologiaprzyszlosci.pl/, w jakim miejscu pani recepcjonistka zapisuje nas na wizytę, już poprzez telefon konsternując dentystycznymi pytaniami o stan próchnicy i ostatnią wizytację kontrolną, o jakiej oczywiście zapomnieliśmy. Adnotacje na ten temat rozpoczną się dopiero, gdy będziemy przykuci do fotela dentysty. Poprzednio czeka nas jednakże chwila niepokoju w poczekalni gabinetu dentystycznego, do jakiego uczęszczamy.

Comments are closed.